PÓŁMARATON HAJNOWSKI

JUŻ NIC NIE BĘDZIE TAKIE SAME  19.05.2018

Przygodę z Półmaratonem Hajnowskim zaczęliśmy z Marcinem w 2005 roku. Początki były trudne. Pamiętam nasz pierwszy półmaraton. Było to w 2002 roku w Węgorzewie. Do tamtego czasu biegaliśmy tylko rekreacyjnie. Jak to się mówiło uprawialiśmy jogging. Były to dystanse 5, maksymalnie 10 km. Wydawało mi się że jak dam radę przebiec 10 km to i z półmaratonem też sobie poradzę. I tak też było, ale z problemami. Do 10 km wyprzedzałem większość biegaczy i dziwiłem się czemu tak wolno  biegną. Po 10 km było odwrotnie. „Paliwo” się skończyło i to Ci których wyprzedziłem zaczęli mnie wyprzedzać. Z trudem dotarłem do mety. Po tych doświadczeniach, nabyłem respektu do półmaratonu czy maratonu i zrozumiałem że tempo biegu zależy od dystansu.   

Ładowanie krajobrazami

KIERUNEK ULTRA HAŃCZA 07.04.2018

„Ładowanie krajobrazami”- usłyszałam w odpowiedzi na pytanie, które niejako sam sobie zadał Paweł z Poznania opowiadając mi, co odpowiada na nurtujące niebiegających znajomych pytanie - dlaczego ultra? Trudno obronić tezę, że biega się 60 km dla przyjemności. Ja już chyba takich znajomych nie mam. Bliscy mi ludzie dzielą się na dwie grupy. Pierwsza ma kompletnie gdzieś moje bieganie. Nie komentują, nie sapią, nie podziwiają, nie złorzeczą. Mam z nimi inne, równie ciekawe tematy. Grupa druga - BIEGAJĄ… koniec.

Ryga - Tallin - Sztokholm... na rowerze

wakacje 2017

W przerwie między semestrami, gdy pogoda nie sprzyja, znalazłem chwilę by powspominać wakacje, a co za tym idzie zeszłoroczną wyprawę rowerową „Ryga – Tallin – Sztokholm 2017”, w której brałem udział wraz z moimi przyjaciółmi.

Sam pomysł podjęcia tej inicjatywy zrodził się po sylwestrze 2017, gdy zastanawialiśmy się nad wyzwaniami na nowy rok. Chcieliśmy osiągnąć coś, co wydawałoby się niemożliwe i pozostałoby w naszej pamięci na wiele lat. Idąc śladem naszych starszych kolegów postanowiliśmy przejąć stowarzyszenie „Bike travels” i zorganizować wyprawę rowerową.

Mielno 2018

Coroczny zlot morsów w Mielnie w tym roku również nie mógł się odbyć bez uczestnictwa morsów z Maratonki. Być może nie wszyscy wiedzą, ale poza bieganiem mamy dość liczą grupę, która w zimie spędza czas w okolicznych rzekach, jeziorach i stawach próbując poprawić hart ducha. Morsujemy, kto gdzie może, Adam ma silną grupę w Prostkach, Roman morsuje w Rajgrodzie, Alicja oczywiście w Ełku, a grajewskie morsy mają Bogusze i ośrodek Szych.

Hajnowska dwunastka

7 października 2017 r.

Po raz ósmy zorganizowano bieg Hajnowska Dwunastka. Tradycyjnie nasz klub reprezentowałem ja i Marcin. Do Hajnówki przyjechaliśmy dzień wcześniej. Przygotowania do biegu zaczęliśmy wieczorem od małej „rozgrzewki”.

39 Maraton Warszawski

24 września 2017

W niedzielę 24 września 2017 roku w Warszawie odbył się 39 maraton warszawski. Na starcie stanęło kilka tysięcy biegaczy, na mecie zameldowało się 5457 zawodników. Wśród nich trzy osoby z naszego klubu: Aneta Sakowska, Waldemar Szycik i Marcin Myszka. Zacznijmy od tego, że przyjechaliśmy do Warszawy z Waldkiem dzień wcześniej, czyli w sobotę i…

27 BIEG POWSTANIA WARSZAWSKIEGO

29 lipca 2017 r. - Warszawa

Ponad dwudziestoosobowa grupa zawodników Maratonki oraz przyjaciół Klubu z Grajewa i okolic, reprezentująca Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Grajewie wzięła udział w 27 edycji Biegu Powstania Warszawskiego. Na starcie 29 lipca 2017 stanęło prawie 10000 uczestników, aby rywalizować na dwóch dystansach – 5 i 10 tys. metrów.

XVII Półmaraton Hajnowski


20 maja 2017 roku zorganizowano po raz 17 Półmaraton Hajnowski. Dla mnie był to już 12 start w tym biegu. Jest to moja ulubiona impreza sportowa obok Biegu Wilka i Biegu Powstania Warszawskiego. W tym roku to już chyba tradycyjnie oprócz mnie Maratonkę reprezentowali Waldek Szycik i Marcin Myszka.

Korespondencja Darii z Islandii

22 kwietnia 2017 r. - maraton w Reykjaviku

Daria Łuczków pisze:

***

Kilka słów z maratonu - Reykjavik, 22 kwietnia 2017
(na zdjęciu to ja na 7., 27. i 42. kilometrze ?)

Minął już tydzień, ale nie mogę przestac o tym myśleć.